Dzisiaj wrocławska prokuratura oskarżyła 15 osób o korupcję w Piaście Gliwice - poinformował portal polskieradio.pl.
Wśród oskarżonych są m.in. Ryszard F. pseudonim "Fryzjer", Marian D. (były szef kolegium sędziów ze Śląska), Marcin Ż. (były prezes Piasta) i Janusz B. (kierownik i menedżer drużyny).
Według portalu polskieradio.pl zarzut dotyczy meczu z 4 maja 2005 roku, w którym Piast grał z Górnikiem Polkowice. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gliwiczan 1-0, a jedyna bramka padła po rzucie karnym. Łapówkę w wysokości 15 tys. złotych miał przyjąć sędzia Robert K. z Rzeszowa.
Zarzut korupcyjny został także postawiony ówczesnemu trenerowi Piasta Jackowi Z., który już w listopadzie złożył wyjaśnienia i przyznał się do zarzucanych mu czynów. Prokuratura chce jednak warunkowego umorzenia sprawy Jacka Z. na czas próby i wpłacenia 20 tys. zł na rzecz jednej z fundacji ratujących dzieci chorych na raka. W uzasadnieniu podano, że udział byłego szkoleniowca Piasta w tym procederze był niewielki. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Sąd Rejonowy w Gliwicach, do którego prokuratura przekazała swój wniosek. Jeśli gliwicki sąd nie zdecyduje się na umorzenie sprawy, Jackowi Z. zostanie wytoczony proces.
Według portalu polskieradio.pl zarzut dotyczy meczu z 4 maja 2005 roku, w którym Piast grał z Górnikiem Polkowice. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gliwiczan 1-0, a jedyna bramka padła po rzucie karnym. Łapówkę w wysokości 15 tys. złotych miał przyjąć sędzia Robert K. z Rzeszowa.
Zarzut korupcyjny został także postawiony ówczesnemu trenerowi Piasta Jackowi Z., który już w listopadzie złożył wyjaśnienia i przyznał się do zarzucanych mu czynów. Prokuratura chce jednak warunkowego umorzenia sprawy Jacka Z. na czas próby i wpłacenia 20 tys. zł na rzecz jednej z fundacji ratujących dzieci chorych na raka. W uzasadnieniu podano, że udział byłego szkoleniowca Piasta w tym procederze był niewielki. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Sąd Rejonowy w Gliwicach, do którego prokuratura przekazała swój wniosek. Jeśli gliwicki sąd nie zdecyduje się na umorzenie sprawy, Jackowi Z. zostanie wytoczony proces.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz